Mieszkanie bez chemii

Jak posprzątać mieszkanie bez chemii?

Posted on Posted in Styl życia

W obecnych czasach coraz więcej osób chce prowadzić zdrowy tryb życia. Kupujemy ekologiczne jedzenie, regularnie uprawiamy sport, ale możemy zrobić dla siebie coś więcej. Warto zainteresować się tym, jak posprzątać mieszkanie bez chemii. Śródki czystości często mają kontakt z naszą skórą, wdychamy ich opary, co wcale nie wpływa korzystnie na nasze zdrowie. Substancje syntetyczne i petrochemiczne w kontakcie ze skórą lub podczas wdychania mogą doprowadzić do zatrucia lub reakcji alergicznych. Kolejny minusem standardowych środków chemicznych jest ich negatywny wpływ na środowisko. Dlatego w trosce o własne zdrowie oraz stan planety, na której żyjemy, warto chociaż częściowo zastąpić konwencjonalne środki czystości tymi naturalnymi.

Trzy sposoby.

Jeżeli nie jesteśmy przekonani, czy mieszkanie bez chemii to coś dla nas, warto zacząć od sprzątania substancjami dostępnymi prawie w każdym gospodarstwie domowym. Do środków tych należą np. ocet spirytusowy, soda oczyszczona (o której już pisałam w poprzednim wpisie), sok z cytryny lub kwasek cytrynowy, sól oraz olejki eteryczne. Bardziej wtajemniczonym w sprzątanie bez konwencjonalnych detergentów przydadzą się soda kalcynowana, boraks czy nadwęglan sodu. Ostatnią opcją są ekologiczne środki czystości, których najszerszą ofertę posiadają sklepy internetowe, ale znajdziemy je również w drogeriach i marketach.

Podsumowując, mieszkanie bez chemii jest pomysłem, który możemy zrealizować na parę sposobów, więc każdy z nas powinien znaleźć wśród nich odpowiedni dla siebie.

Domowe środki czystości.

Myśląc o temacie “mieszkanie bez chemii” warto zacząć od dwóch najbardziej uniwersalnych środków czyszczących. Pierwszym z nich będzie pasta, którą stworzymy przez zmieszanie sody oczyszczonej, olejku eterycznego i wody. Taką mieszanką umyjemy wannę, fugi, kafelki czy umywalkę. Pasta przyda się także do usunięcia z kubków osadu po kawie i herbacie.

Przy wyborze olejku eterycznego możemy kierować się jego właściwościami lub naszymi preferencjami zapachowymi. Pamiętajmy, żeby wybierać naturalne olejki, a nie sztuczne mieszkanki zapachowe, które nie będą miały właściwości przeciwgrzybicznych, antybakteryjnych czy odświeżających. Warto zainwestować w kilka olejków eterycznych, które będą przydatne podczas sprzątania, ale przydadzą się również podczas domowego seansu aromaterapii. Z własnego doświadczenia polecam olejek lawendowy, który ma działanie antybakteryjne, antyseptyczne, antywirusowe, antygrzybiczne, ale działa również relaksująco. Świetnie sprawdzi się podczas sprzątania łazienki. Olejek z drzewa herbacianego potrafi pozbyć się pleśni. Olejek cytrynowy i pomarańczowy mają właściwości antyseptyczne i antybakteryjne. Dodatkowo przydadzą się do usuwania plam, szczególnie tłustych. Olejek miętowy również ma właściwości antyseptyczne i antybakteryjne, dodatkowo zabija roztocza i działa pobudzająco.

Drugim uniwersalnym środkiem czyszczącym będzie mieszkanka octu i wody przelana do butelki ze spryskiwaczem. Tym środkiem umyjemy lustra i szyby. Mieszkanka sprawdzi się również podczas mycia blatów kuchennych czy podłóg.

Czym wyczyścić piekarnik?

Sprzątanie bez chemii warto zacząć od piekarnika, który ma bezpośredni kontakt z jedzeniem. Przypalony piekarnik kojarzy się z wielogodzinnym szorowaniem, a wcale nie musi tego oznaczać. Zacznijmy od tego, dlaczego nie warto używać do czyszczenia piekarnika środków chemicznych. Komercyjne środki czyszczące piekarniki zawierają żrące składniki i rozpuszczalniki oraz silne perfumy, które mają ukryć obecność chemicznych składników. Śródki stosowane do czyszczenia piekarnika są jednymi z najbardziej toksycznych w gospodarstwach domowych m.in. przez zawartość sody kaustycznej, która jest bardzo żrąca. Część środków do czyszczenia piekarnika zawiera rozpuszczalniki, które mogą podrażniać błony śluzowe. Większość środków do czyszczenia piekarników ma formę aerozolu, przez co przy każdym użyciu rozpylana substancja osiada na blatach, na których później przygotowujemy jedzenie. Ponadto nigdy nie mamy pewności, że dokładnie udało nam się zmyć środki z wnętrza piekarnika.

W takim razie przejdźmy do rzeczy – czym wyczyścić piekarnik? Dno gorącego piekarnika spryskujemy wodą, posypujemy obficie sodą, ponownie delikatnie spryskujemy wodą i pozostawiamy do wyschnięcia. Następnie wstawiamy do piekarnika garnek z wrzątkiem i pozostawiamy na godzinę. Na koniec wystarczy spryskać dno piekarnika roztworem wody z octem w proporcjach 1:1 i usunąć sodę.

Czyszczenie kabiny prysznicowej.

Dobrym sposobem na wyczyszczenie kabiny prysznicowej jest roztwór ciepłej wody i octu w proporcji 1:1. Mieszaninę przelewamy do butelki ze spryskiwaczem i spryskujemy kabinę. Po kilkunastu minutach przecieramy powierzchnie ściereczką i spłukujemy ciepłą wodą. Ocet bardzo dobrze usuwa kamień i nalot z mydła, ale równie dobrze sprawdzi się przy czyszczeniu kafelków, fug czy baterii prysznicowej.

Jeżeli nie jesteśmy zwolennikami zapachu octu, możemy zastąpić go kwaskiem cytrynowym. Dwie łyżki kwasku należy zmieszać z 200 ml ciepłej wody. Dalej postępujemy jak w przypadku mieszkanki wody z octem. Musimy jednak uważać na marmurowe powierzchnie, na których kwasek może pozostawić skazy lub odbarwienia.

Częstym problemem pojawiającym się w łazience jest pleśń, ponieważ zarodki grzybów uwielbiają wilgotne i niewietrzone pomieszczenia. W tym przypadku sięgnijmy po sodę oczyszczoną i wodę utlenioną. Najpierw na zapleśniałe powierzchnie nanieśmy sodę oczyszczoną i pozostawmy ją tam na kilkanaście minut. Następnie musimy dokładnie wyszorować miejsca, gdzie powstała pleśń. Na koniec przecieramy wyczyszczone miejsca wodą utlenioną o stężeniu 3% i pozostawiamy do wyschnięcia.

Mieszkanie bez chemii – jak myć lodówkę?

W przypadku lodówki, jak i w przypadku piekarnika, warto zrezygnować ze stosowania środków chemicznych. W końcu oba urządzenia mają kontakt z pożywieniem. Sprzątając lodówkę, należy pamiętać o dokładnym wyczyszczeniu drzwi oraz zakamarków w uszczelkach, gdzie zbiera się najwięcej brudu i przez to są największym siedliskiem bakterii.

Do sprzątania warto dodać olejki eteryczne. Pamiętajmy o tym, żeby były to naturalne olejki, a nie sztuczne kompozycje. O powodzie takiego wyboru wspominałam już w akapicie o domowych środkach czystości.

Najpierw użyjmy roztworu octu z wodą, aby pozbyć się z lodówki pleśni. Dla lepszego efektu można przetrzeć wnętrze urządzenia olejkiem z drzewa herbacianego. Do czyszczenia ścianek lodówki użyjmy mieszkanki dwóch filiżanek ciepłej wody z dwoma łyżkami sody oczyszczonej, soli lub soku z cytryny. Jak już wspominałam, dużo uwagi należy poświęcić uszczelkom. Przetrzyjmy je samym octem. Możemy użyć do tego celu patyczków higienicznych, które pozwolą nam dotrzeć w trudno dostępne miejsca. Ocet pozostawmy na jakiś czas, a następnie usuńmy go bawełnianą ściereczką. Wszystkie elementy ruchome przełóżmy do wanny, spłuczmy je ciepłą wodą, a następnie przetrzyjmy octem, ponownie spłuczmy wodą i osuszmy dokładnie. Jeżeli zależy nam na ładnym połysku, przetrzyjmy elementy ściereczką nawilżoną sokiem z cytryny. Pamiętajmy, że półki i szuflady powinny być zupełnie suche, zanim włożymy je z powrotem do lodówki.

Po wyczyszczeniu lodówki należy pomyśleć o środku, który będzie pochłaniał nieprzyjemne zapachy. Możemy użyć w tym celu sody oczyszczonej wsypanej do małej miseczki, soku z cytryny wyciśniętego na wacik, proszku do pieczenia lub niezmielonych ziaren kawy. Pamiętajmy, że każdą z tych substancji należy wymieniać maksymalnie co 3 dni.

Ekologiczne sprzątanie.

Jak i w innych dziedzinach życia, również producenci środków czyszczących wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów i proponują im ekologiczne środki czystości, które są dostępne w coraz większej liczbie marketów, drogerii oraz sklepów internetowych. W ofercie producentów znajdziemy proszki i płyny do prania, płyny do mycia naczyń, środki do sprzątania kuchni czy łazienki, płyny do mycia podłóg, tabletki do zmywarki. Co przemawia przeciwko ekologicznym środkom czystości? Na pewno cena. Jeżeli stawiamy na ekologię, musimy liczyć się z większym nadwyrężeniem domowego budżetu. Z drugiej strony jest to dobre rozwiązanie dla osób, które nie zwracają uwagi na wydatki, a nie chcą lub nie lubią bawić się we własnoręczne tworzenie mikstur do sprzątania.

Nie każdy jest w stanie wyobrazić sobie mieszkanie bez chemii. Decydują o tym głównie przyzwyczajenia i wygoda. Łatwiej wyjść do pobliskiej drogerii i kupić konwencjonalny środek czyszczący. Warto jednak zastąpić chociaż część środków chemicznych tymi stworzonymi własnoręcznie. Pozwoli nam to zaoszczędzić pieniądze w końcu ocet, soda i cytryna są tańsze niż sprzedawane w sklepach produkty czyszczące, zdrowie nasze oraz naszych najbliższych — podczas sprzątania nie wdychamy i nie rozpylamy toksycznych oparów oraz zadbać o środowisko.

Pamiętajmy jednak, że przy sprzątaniu kluczowa jest regularność. Jeżeli dopuścimy do powstania intensywnych zabrudzeń, to nawet chemiczne środki czystości mogą sobie z nimi nie poradzić.

Karolina Symonczuk