Mieszkanie od dewelopera

Mieszkanie nowe czy używane? – poznaj najważniejsze czynniki cz. I

Posted on Posted in Jak kupić mieszkanie

Decyzja została podjęta – będziecie kupować mieszkanie.

Mając już konkretne oczekiwania odnośnie metrażu i okolicy można nadać poszukiwaniom odpowiedni kierunek. Zakup mieszkania to decyzja na lata, jak nie na całe życie i warto, by przy tej okazji przemyśleć dokładnie wybór pomiędzy lokum od dewelopera, a nieruchomością z rynku wtórnego – Czyli mieszkanie nowe czy używane?

Wybór padł na mieszkanie z rynku pierwotnego, bo macie na to pieniądze i naprawdę lubicie zapach nowych ścian. Jedną z wad tego typu zakupu jest, w większości przypadków, specyficzny charakter inwestycji. Kupujecie lokal, który zwykle jeszcze nie istnieje i będziecie musieli na niego poczekać.

Po otrzymaniu kluczy czeka Was jeszcze kilka miesięcy wytężonej pracy nad doprowadzeniem mieszkania do stanu z Waszych planów i wreszcie będziecie mogli mieszkać. To będzie również moment, w którym okaże się, jak będzie wyglądało skomunikowanie miejsca w którym stoi budynek z bliższą i dalszą okolicą. Jeżeli mieszkacie w małym mieście i poruszacie się przede wszystkim samochodem, nie będzie to miało większego znaczenia.

Natomiast jeżeli wybraliście duże miasto.

Weźcie pod uwagę to, że coraz nowsze inwestycje stawiane na obrzeżach metropolii mają utrudnioną komunikację z centrum i innymi dzielnicami. Niestety, nie da się za mieszkanie z rynku pierwotnego w cenie przedmieścia dostać komunikacji na miarę centrum miasta.

W strawach wyboru lokum na wiele lat życia, nierzadko trzeba pójść na ustępstwo ze swoimi oczekiwaniami. Ważne, że jest możliwe znaleźć coś najbliższego naszym warunkom i nie warto z tego rezygnować, aby potem borykać się z problemami, bądź niespełnionymi oczekiwaniami.

Analizując decyzję czy wybrać mieszkanie nowe czy używane?

Warto czasami przemyśleć jak brane pod uwagę lokale i osiedla będą wyglądały za 30 lat.

Czyli po spłaceniu kredytu. Czy do tego czasu będzie wymagany gruntowny remont całego obiektu? Czy możliwe jest, że obok wybudują nam drogę szybkiego ruchu? Być może planowana będzie tam nowa nitka torów tramwajowych albo metra? A może sąsiedni teren w miejscowym planie będzie widniał jako tereny przemysłowe i powstaną tam nowoczesne zakłady?

Monika Krynicka