Mieszkanie Nowe, czy używane Poznaj najważniejsze czynniki

Mieszkanie: Nowe, czy używane? Poznaj najważniejsze czynniki (część II)

Posted on Posted in Jak kupić mieszkanie

Znamy już istotne fakty dotyczące zakupu mieszkania na rynku pierwotnym. Czas przyjrzeć się z bliska standardowym, lokalom z rynku wtórnego w kamienicy lub bloku położonym w dobrych komunikacyjnie miejscach.

Szukacie mieszkania na rynku wtórnym, bo chcecie lepszej lokalizacji i nie boicie się wizji kilku miesięcy odnawiania. Głównym aspektem kierującym decyzją jest nasz całkowity budżet. W momencie gdy kupujemy mieszkanie z rynku wtórnego, często możemy liczyć na cenę za metr około 15% niższą niż w przypadku mieszkań rynku pierwotnego. Jednak trzeba wziąć również pod uwagę koszt remontu, który w przypadku okazyjnych cen nierzadko musi być gruntowny. Osoby decydujące się na zakup używanego mieszkania powinny dysponować wolną kwotą, którą będą mogły przeznaczyć na modernizację mieszkania. Kredyt, który bierzemy na nowe lokum nie obejmuje naszych planów dotyczących remontu, dlatego też nie mając dostatecznego zaplecza finansowego na odświeżanie, warto rozważyć zakup miejsca, w które nie musimy już wiele więcej wkładać.

W tym momencie wychodzą nam naprzeciw ludzie, którzy sprzedają mieszkanie w stanie do wprowadzenia.

Jednak teraz od Was zależy decyzja, czy to wam odpowiada i godzicie się z tym, że z urządzeniem mieszkania”pod siebie” będziecie musieli jeszcze trochę poczekać.

Planując zakup nowego mieszkania, skupiamy się na wyborze pomiędzy rynkiem deweloperskim a wtórnym.

Mówiąc o wtórnym, nierzadko jednak myślimy o lokalach w starszych blokach z płyty, ramy H bądź z pustaków. Część poszukujących kieruje swoje kroki do mieszkań w kamienicach. Może, faktycznie, warto pójść w tę stronę?

Lokum w kamienicy to niezwykła, przyszłościowa inwestycja. Szczególnie wartościowe są mieszkania w zabytkowych i najstarszych budynkach. Stawiając na lokum w tego typu budownictwie, mamy pewność, że jego wartość wraz z upływem czasu będzie stale wzrastała. Jest to sytuacja odwrotna do tego co, po latach dzieje się z deweloperskimi blokami w nowym budownictwie, szczególnie tymi w słabych lokalizacjach.

Na mieszkanie w kamienicy zawsze znajdzie się koneser.

Kamienice to miejsca z historią i duszą. Zaklęte w starych murach wspomnienia sprzed wojny mogą być niezwykle cenne dla potomków żyjących tam przed laty mieszkańców. Dlatego też w takich sytuacjach, warto walczyć o miejsce do życia, z którym od początku będziemy się czuli silnie związani.

Monika Krynicka