Poszukiwanie nieruchomości na zlecenie

Jest grupa agentów skutecznie poszukujących nieruchomości na zlecenie. Co prawda jest to zdecydowana mniejszość, ale jest kilka osób, które potrafią to robić bardzo skutecznie. Sprzedawanie a poszukiwanie nieruchomości to całkiem inna praca.

Większość ludzi to wzrokowcy – czyli osoby, które łatwo potrafią ocenić wygląd nieruchomości, którą mają pod opieką. Gdy połączą to z wiedzą oraz narzędziami agencji wspierającymi prezentacje nieruchomości potrafią zrobić niezłą metamorfozę. Aby być dobrym agentem pracującym na zlecenie osób poszukujących warto być także tzw. słuchowcem. Jest to grupa ludzi, która słysząc zdania potrafi to wizualizować – często w sposób bardzo podobny do tego co widzi osoba wypowiadająca te zdania. Jeśli na podstawie tych zdań opisujących wymarzoną nieruchomość będziemy „widzieć” o co chodzi przyszłemu nabywcy to potocznie mówiąc jesteśmy w domu. Pozostaje nam już tylko trzymać kciuki, aby ktoś wcześniej miał podobną wizję urządzając własną nieruchomość i chciał ją aktualnie sprzedać bądź wynająć.

Poszukiwanie nieruchomości jest bardzo często ekscytujące dla większości osób, szczególnie w pierwszej fazie, gdy pierwszy raz się to robi. W jakimś stopniu są to zakupy a jak wiadomo bardzo dużo osób uwielbia robić zakupy do tego stopnia, że można się od nich uzależnić.

Niektórzy potrafią się dla nich zadłużać. Często odpowiada za to dopamina. Jednak czym dłużej się szuka takiej nieruchomości tym emocje się zmieniają i z ekscytacji powoli przechodzi się w stan rozczarowania. No bo przecież niczego nie kupiliśmy. Powodów jest wiele. Dla agenta nieruchomości z doświadczeniem te powody są powtarzalne i dość zrozumiałe.

Inni czytali także: Praca w nieruchomościach dla kogo

Poszukiwanie nieruchomości. Jakie główne korzyści wynikają ze współpracy z agentem nieruchomości?

  • Oszczędność czasu
  • Bezpieczeństwo
  • Ubezpieczenie OC
  • Pomoc w negocjacjach
  • Dostęp do ofert niepublicznych
  • Dostęp do ofert w przygotowaniu
  • Możliwość oglądania, rezerwowania nowych ofert gdy my jesteśmy w pracy
  • Pomoc przy uzyskaniu kredytu
  • Rabaty w kancelarii notarialnej

Część osób, poszukiwanie nieruchomości rozpoczyna od razu we współpracy z agentem nieruchomości. Druga grupa to osoby, które indywidualnie rozpoczęły poszukiwania i w pewnym momencie zdecydowały się skorzystać ze wsparcia agenta nieruchomości. Zdecydowanie łatwiej i skuteczniej pracuje się z pierwszą grupą ludzi. W zasadzie w każdym zawodzie specjaliści wolą pracować od początku do końca, a nie w połowie. Adwokat, chirurg, spawacz, fryzjer, kierownik budowy, aktor… każdy z nich zazwyczaj od początku do końca wykonuje swoją usługę. Wyjątkiem są tutaj losowe  przypadki.

Zarówno osoba poszukująca jak i agent nieruchomości powinni porozmawiać i omówić, na czym będzie polegała współpraca. Wymiana poglądów a co ważniejsze oczekiwań i zasad gry jest tutaj niezbędna. I właśnie pominięcie tego punktu jest najczęściej przyczyną niedomówień, niezadowoleń.

Ten zawód bywa obustronny. Nie zawsze jest tak, że zamawiający jest jedynie zawiedziony. Agent nieruchomości wykonując zleconą mu pracę, która na końcu jest lekceważona czy wyśmiewana także w przyszłości niechętnie pracuje z poszukującymi. To nie jest tak, że tylko agent nieruchomości jest zły.

Uwaga. Bardzo złą praktyką jest prośba o poszukiwanie nieruchomości i zlecanie odbywania spotkań przez agenta. W przypadku gdy zlecający robi to samo. Może się okazać, że obie osoby będą zainteresowane tą samą nieruchomością przez co zasugerują właścicielowi, że ich nieruchomość jest bardziej popularna niż jest w rzeczywistości. Co może różnie wpłynąć na efekty ewentualnych negocjacji. Bardzo istotne jest tutaj ustalenie czynności, które każda ze stron powinna wykonywać.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

YouTube

Dołącz do nas

Zapisz się na newsletter

Powiązane artykuly