Praca w nieruchomościach – pierwszy tydzień pracy

Osoba, która dopiero zaczyna przygodę z nieruchomościami powinna w pierwszym okresie dużo obserwować i starać się jak najwięcej uczyć. Praca w nieruchomościach dla niektórych rozpoczyna się od nauki. Skończenie kierunkowych studiów lub posiadanie licencji jest na pewno dobrą bazą wiedzy, ale jest to najczęściej teoria z dużą dawką prawnych aspektów a jak wiadomo między teorią a praktyką jest dość duża przepaść.

Praca w nieruchomościach to w jakimś sensie sprzedaż.

W zależności od rodzaju nieruchomości oraz profilu firmy, aspekt sprzedażowy jest silniejszy bądź mniejszy, ale umiejętności sprzedażowe przydatne będą w tej branży zawsze. Początkujące osoby tego nie lubią i się często przed tym bronią bardzo silnie podkreślając inne umiejętności.

Jeśli agencja w której stawiasz pierwsze kroki składa się z zespołu przynajmniej kilkuosobowego to warto zorientować się kto ma w ostatnim czasie najlepsze wyniki i starać się naśladować pewne nawyki.

Godziny wykonywania telefonów, pory dnia w których najczęściej odbywają się prezentacje. Pomoże to nam zorganizować sobie dzień w pracy. W pracy z nieruchomościami jest trochę podobnie jak z graniem na gitarze czy pływaniem. Jeśli na początku zautomatyzujemy pewne zachowania i nawyki to będzie nam później o wiele lepiej wszystko szło. Jeśli natomiast nabędziemy złe nawyki to podobnie jak ze złą techniką – ciężko się jej pozbyć i na nowo uczyć poprawnej.

CRM – większość firm pracuje na programach tego typu. To taka skarbnica naszych ofert. Moja opinia i podpowiedź jest taka, aby pisać tam jak najwięcej, także w zakładkach które są widoczne tylko dla nas. Włącznie z notatkami typu: „W mieszkaniu aktualnie mieszka ciocia z kotem, ale od maja kot będzie już u babci a ciocia miesiąc później się wyprowadzi” Naprawdę każda informacja może nam się przydać w najmniej przewidywanym momencie także dla celów logistycznych i po to takie programy właśnie są. Także pierwszy tydzień warto poświęcić w dużej mierze na obsłudze danego programu – tak, aby właśnie wskrzesić u siebie fajny, pomocny nawyk.

Praca, praca, praca.

Podsumowując pierwsze dni – należy się skoncentrować na pracy. Nie ma sensu iść na skróty. Każde drzewo najpierw puszcza głęboko korzenie, których nie widać. Następnie idzie w górę. Jeśli korzenie są za słabe to pierwszy wiatr przewali drzewo. Podobnie jest w tej branży. Jeśli ktoś nie będzie cierpliwy i nie włoży w to serca i zaangażowania, które pierwotnie nie przynosi wymiernych rezultatów w postaci transakcji – może się szybko zniechęcić i zrezygnować z tego zawodu.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email

Facebook

YouTube

Dołącz do nas

Zapisz się na newsletter

Powiązane artykuly